Mieliśmy wczoraj bardzo trudny dzień. Honey jest po zabiegu pektinectomi. Ma po dwa szwy z każdej strony pachwin i wenflon w lewej łapce. Dziś jest już bardziej pogodny niż wczoraj, ale widać, że wczorajsze wydarzenia dały znać o sobie. Trzymajcie za nas kciuki, mam nadzieję, że złe chwile szybko miną, i za dwa tygodnie będziemy hasali po polach i łąkach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz