Nasza wspaniała trójca :)

Nasza wspaniała trójca :)

poniedziałek, 28 marca 2011

Wracamy do żywych….

Dziś był kolejny dzień spotkania z „ulubioną” panią doktor z naszej lecznicy. Zaliczyliśmy ostatnią dawkę antybiotyku i czekamy na ściągnięcie szwów za około półtora tygodnia. Nie możemy doczekać się tego dnia, bo będzie to błogi dzień spotkania z przyrodą na wolności. Honey i Olo tylko na to czekają. Codziennie, kiedy przechodzimy obok miejsca, w którym zwykle biegają liczą, że spotkają się z pędzącym wiatrem między uszami…. Wytrzymaliśmy męczące zdjęcia RTG, trudny egzamin KPT, operację ….  wytrzymamy jeszcze ten tydzień bez wolności J

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz